Jak skutecznie walczyć z cellulitem

  

            Dziś wielu kobietom cellulit spędza sen z powiek. Z badań wynika, że aż 80 proc. kobiet, także tych szczupłych, dotkniętych jest „pomarańczową skórką”.

            Ta „pomarańczowa skórka” powstaje na skutek odkładania się w komórkach tłuszczowych nieodtransportowanych produktów końcowych przemiany materii. Najważniejszymi przyczynami powstawania cellulitu są: zaburzenia układu pokarmowego, nieodpowiednia dieta, zaburzenia układu nerwowego i układu krążenia, a także uwarunkowania genetyczne oraz zaburzenia hormonalne.

            Aby skutecznie walczyć z cellulitem, trzeba działać na wszystkich dostępnych polach, tj. stosować odpowiednią dietę, ćwiczenia, kosmetyki oraz wykonywać zabiegi w salonach kosmetycznych. Właściwa dieta polega na przyjmowaniu odpowiedniej ilości płynów i prawidłowym odżywianiu. Należy pić co najmniej 2,5 l wody na dobę oraz spożywać chude mięso wołowe, cielęce i drobiowe, chude gatunki ryb, chude sery, produkty zbożowe z mąki gruboziarnistej, ryż niełuskany, proso, soję, świeże warzywa i owoce, tłuszcze roślinne tłoczone na zimno, a także świeże zioła, czosnek, cebulę i chrzan.

            Siedzący tryb życia powoduje słabnięcie mięśni. W tkankach stóp i całych nóg końcowe produkty przemiany materii ulegają zatrzymaniu. Aby nie dopuścić do ich zatrzymania, należy systematycznie uprawiać aerobik, jogging, pływanie, jazdę na rowerze i inne sporty oraz ćwiczenia gimnastyczne stymulujące mięśnie brzucha, ud, bioder i ramion.

            Poza profilaktyką ważna jest również pielęgnacja ciała. Podczas kąpieli możemy masować ciało specjalnymi szczotkami lub rękawicami, a także stosować natryski na przemian zimną i ciepłą wodą, zawsze kończąc zimną wodą. Możemy wykonać peeling całego ciała dwa razy w tygodniu, a następnie wmasowywać mleczka, żele i balsamy zawierające wyciągi z roślin leczniczych, tj.: bluszczu, kasztanowca, iglicy włoskiej, mniszka lekarskiego czy alg morskich. Składniki te przeciwdziałają powstawaniu cellulitu, a także pobudzają cyrkulację krwi i limfy.

            Jeśli pomimo naszych starań cellulit pojawił się na naszej skórze, najlepiej wybrać się do kosmetyczki i poddać się serii zabiegów. Do wyboru mamy kilka metod, m.in. body wrapping (polega na szczelnym owinięciu ciała po uprzednim nałożeniu na ciało odpowiednich preparatów), okłady parafinowe (działają podobnie jak sauna – usuwają nadmiar wody z tkanki skórnej), a także endermologię (zabieg polega na masażu fałdu skóry przez obracające się rolki), metoterapię bezigłową (połączenie technologii laserowej i impulsów elektrycznych, które poprawiają zaburzone procesy fizjologiczne w tkankach) i inne.

            Im wcześniej wybierzemy się na takie zabiegi, tym większa szansa, że pokonamy „pomarańczową skórkę”, ponieważ cellulit dużo łatwiej zwalczyć w jego początkowych stadiach. Niestety, nawet jeśli uda nam się zwalczyć ten niechciany defekt, nigdy nie ma gwarancji, że problem cellulitu już nam nie grozi. Dlatego cały czas trzeba pamiętać, że „lepiej zapobiegać, niż leczyć”.